Apple Watch 7 – czym różni się od poprzednika?

Apple Watch 7 – czym różni się od poprzednika?

Artykuł partnera.

Za nami premiera Apple Watch 7. Użytkownicy poprzednich generacji tego popularnego smartwatcha stają przed dylematem, czy zainwestować w nowe urządzenie. Być może w podjęciu decyzji pomoże zapoznanie się z listą zmian, jakie „siódemka” proponuje w porównaniu do swojego poprzednika. Oto najważniejsze spośród nich.

Sporo większy wyświetlacz

Fani marki wiele obiecywali sobie po nowym wyświetlaczu, zwłaszcza że pierwsze spekulacje na temat „siódemki” wspominały o zupełnym przeprojektowaniu designu. Dlatego po premierze nowego urządzenia można się było spotkać z głosami rozczarowania – w końcu na pierwszy rzut oka nie różni się ono zbytnio od poprzednika. Mimo tego, nowy wyświetlacz jest aż o 20% większy. Jego powierzchnia delikatnie rozeszła się na boki, ale ten ważny efekt osiągnięto przede wszystkim za sprawą sporo szczuplejszych ramek.

Urządzenie jest dostępne w dwóch rozmiarach koperty o przekątnych:

  • 41 milimetrów (352 na 430 piksel),
  • 45 milimetrów (396 na 484 pikseli).

W obu przypadkach jasność ekranu wynosi 1000 nitów, co bardzo przydaje się podczas korzystania z urządzenia przy mocnym nasłonecznieniu, a ochronę ekranu zapewnia szkło Ion-X glass. Wyświetlacz to zdecydowanie zmiana na plus względem poprzednika, zwłaszcza w wersji o większych rozmiarach!

Szybsze ładowanie… za dopłatą

Użytkownicy poprzedniej generacji zegarków od Apple doceniali dość wytrzymałą baterię. W nowej odsłonie urządzenia nie uległo to zmianie – przy zachowaniu pełnych funkcji zegarek powinien działać przez 18 godzin. Apple Watch 7 zyskał natomiast możliwość szybszego o 33% ładowania. Brzmi atrakcyjnie, jednak aby skorzystać z tego udogodnienia, należy wyposażyć się w adapter 20W, który jednak nie znajduje się w komplecie. To wydatek około 100 zł, więc naprawdę warto się zastanowić nad zasadnością takiego zakupu.

Kosmetyczne zmiany w kwestii działania sensorów

Od wielu miesięcy spekulowano, że Apple Watch 7 zostanie wyposażony w nowe sensory, między innymi czujnik odpowiedzialny za monitorowanie ciśnienia tętniczego, a nawet możliwość badania poziomu cukru we krwi. Niestety premiera urządzenia przyniosła wiadomość, że obie plotki okazały się nieprawdziwe. Apple Watch 7 podobnie jak poprzednik mierzy tętno i poziom natlenienia krwi użytkownika. Do nowości w tym zakresie zalicza się natomiast funkcja wykrywania upadków podczas ćwiczeń. Nowy zegarek automatycznie wykrywa jeszcze więcej aktywności użytkownika, na przykład jazdę na rowerze,

Apple Watch 7 jest dostępny w 7 wersjach kolorystycznych. Co istotne dla wielu użytkowników, zegarek jest kompatybilny z paskami w poprzedni wersji, więc ich kolekcjonerzy mogą spać spokojnie, jeśli planują upgrade do siódemki. Jednak dość kosmetyczne zmiany sprawiają, że należy dobrze przemyśleć ewentualny zakup tego modelu, który niewiele różni się od poprzednika. Urządzenia Apple wolno tracą na aktualności, a wiele z nich opłaca się naprawiać, czego można dokonać między innymi w serwisie MacForce – https://www.macforce.pl/.

Szczegóły oferty są dostępne na stronie https://www.macforce.pl/serwis/naprawa-macbookow-i-komputerow-mac/wymiana-dysku



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.